Po serii postów o korzystnym działaniu
dwutlenku siarki, jego prawidłowym dozowaniu i aplikowaniu do wina,
mam nadzieję, że część winiarzy domowych odrzuci nieuzasadnione
obawy i przesądy, związane z SO2. Antyoksydacyjne i
antyseptyczne właściwości tego związku są niezastąpione w
nowoczesnym i świadomym winiarstwie. Mimo to, wciąż poszukiwane są
inne sposoby stabilizacji i ochrony wina, głównie z powodu nacisków
konsumentów, część których nigdy nie zaakceptuje „siarczynów”
w winie. Jednym ze sposobów na ograniczenie użycia dwutlenku siarki
(ale nie całkowitej z niego rezygnacji!) jest kwas askorbinowy –
dostępny w wielu sklepach z akcesoriami winiarskimi i łatwy w
domowym zastosowaniu.